Jane, IMO ogólnie trzeba wiedzieć, że seks jest dobry pod względem fizjologicznym też, ale jeśli chodzi o odczucia i satysfakcję seksualną, to większą się czerpie wtedy, gdy jest więź pomiędzy partnerami.
Dodał: Smena|2009-11-17 13:51|
Ok. czegoś tu nie rozumiem. Sex, sex, sex ... a co z tym wspólnego miłość? Sex jako fizjologia, typu jedzenie ... itd. a gdzie w tym wszystkim miejsce na uczucia? Duchowość, intelekt, wraźliwość? Czy sex=obiad? Czy nie prosciej iść do łazienki rano i wieczorem podczas toalety załatwić sprawę sama ze sobą lub sam ze sobą jak kazdą inną czynność fizjologiczną. Po co ktoś inny, o którego potrzeby trzeba takze zadbać, zresztą z różnym skutkiem, jak to bywa ... (?)Może w szkołach powinni wykładać tantrę?
Dodał: Jane (32)|2009-11-17 9:46|
po to sie zyje,zeby uprawiac sex--na tym sie swiat opiera...
Dodał: janek|2009-11-07 19:30|
To celibat powoduje agresję? Jezus był agresywny i nabuzowany? Czy to w waszych głowach jest coś nie tak? seks, a uczucia
Dodał: Danuta|2009-11-07 13:19|
zgadzam się z Tobą :)
Dodał: Anka|2009-11-05 20:05|
A kobiety czy seks jest czy go nie ma bywaja marudni! :P Ja chodzę podminowany i nabuzowany w dwóch sytuacjach: jak jestem głodny i jak nie uprawiałem seksu od dłuzszego czasu. Wtedy to tak - napięcie wzrasta kolosalnie!
Dodał: Karol|2009-11-04 10:55|
Oj racja potwierdzam wypowiedź szczególnie jeśli chodzi o facetów przerost napięcia seksualnego prowadzi do tego że panowie stają się agresywni marudni w zależność od charakteru
Wasze komentarze
Jane, IMO ogólnie trzeba wiedzieć, że seks jest dobry pod względem fizjologicznym też, ale jeśli chodzi o odczucia i satysfakcję seksualną, to większą się czerpie wtedy, gdy jest więź pomiędzy partnerami.
Dodał: Smena |2009-11-17 13:51|Ok. czegoś tu nie rozumiem. Sex, sex, sex ... a co z tym wspólnego miłość? Sex jako fizjologia, typu jedzenie ... itd. a gdzie w tym wszystkim miejsce na uczucia? Duchowość, intelekt, wraźliwość? Czy sex=obiad? Czy nie prosciej iść do łazienki rano i wieczorem podczas toalety załatwić sprawę sama ze sobą lub sam ze sobą jak kazdą inną czynność fizjologiczną. Po co ktoś inny, o którego potrzeby trzeba takze zadbać, zresztą z różnym skutkiem, jak to bywa ... (?)Może w szkołach powinni wykładać tantrę?
Dodał: Jane (32) |2009-11-17 9:46|po to sie zyje,zeby uprawiac sex--na tym sie swiat opiera...
Dodał: janek |2009-11-07 19:30|To celibat powoduje agresję? Jezus był agresywny i nabuzowany? Czy to w waszych głowach jest coś nie tak? seks, a uczucia
Dodał: Danuta |2009-11-07 13:19|zgadzam się z Tobą :)
Dodał: Anka |2009-11-05 20:05|A kobiety czy seks jest czy go nie ma bywaja marudni! :P Ja chodzę podminowany i nabuzowany w dwóch sytuacjach: jak jestem głodny i jak nie uprawiałem seksu od dłuzszego czasu. Wtedy to tak - napięcie wzrasta kolosalnie!
Dodał: Karol |2009-11-04 10:55|Oj racja potwierdzam wypowiedź szczególnie jeśli chodzi o facetów przerost napięcia seksualnego prowadzi do tego że panowie stają się agresywni marudni w zależność od charakteru
Dodał: Wiktoria |2009-11-03 15:44|marek to było takie głębokie
Dodał: głębszy niż marek |2009-11-02 23:16|żall mi cię kolleś . / ; Ogarniij się .
Dodał: dodziia . |2009-11-02 19:02|