Oziębłość pod lupą
Co dokładnie kryje się pod terminem "kobieta oziębła"? Warto zbadać tą kwestię. Jak wokół każdego kontrowersyjnego tematu, również wokół tego narosło wiele błędnych przekonań. A zarówno w przypadku mężczyzn jak i kobiet zapoznanie się z problemem "oziębłości" może przyczynić się do poprawy życia seksualnego. Tak, więc: kurtyna w górę! Wg definicji za oziębłość uznaje się "długotrwały brak podniecenia seksualnego, w skrajnych przypadkach gwałtowną niechęć do współżycia oraz odbywania jakichkolwiek praktyk seksualnych."
Oziębłość możemy podzielić na:
• oziębłość pierwotną - gdy kobieta nie doświadczyła nigdy przyjemności erotycznej, z żadnym partnerem ani w żadnej sytuacji;
• oziębłość wtórną - gdy w przeszłości kobieta reagowała, całkowicie lub częściowo, na stymulację seksualną, a obecnie nie reaguje lub reaguje odmiennie w zależności od partnera lub od sytuacji;
Sprawą kluczową jest tutaj brak podniecenia. Jednak nie zapominajmy, że kobieta, będąca pod wpływem mających znaczenie dla jej emocji i pragnień hormonów, ma prawo do mniejszej (lub niemal zerowej) ochoty na seks w różnych okresach swojego życia i cyklu (np. pod koniec cyklu menstruacyjnego oraz w trakcie krwawienia niektóre panie nie mają ochoty na seks). Zwykle w środku cyklu, podczas owulacji, ochota na miłosne igraszki jest najwyższa (choć oczywiście i tu bywają wyjątki). Naturalnej więc sinusoidy pożądania nie możemy mylić z oziębłością.
Wasze komentarze
Moja żona była wulkanem kipiącym sexem,kochaliśmy się w dzień i w nocy,na trzeżwo i po alkoholu,ale tak było 2 lata temu,teraz unika zbliżeń,wstydzi się chodzić nago,nie masturbuje się/nawet zniszczyła wibrator/jestem załamany,mam 52 lata żona jest o 10 lat młodsza.Nie szukam przygód,gdyż kocham ją bardzo,ale ja potrzebuję odrobinę wyrozumiałości,a ona na ten temat nawet porozmawiać nie chce,może jakieś środki farmakologiczne ją podniecą,ja tak nie potrafie...
Dodał: Weteran |2010-06-01 19:39|