Dla każdego coś miłego
W zależności od płci, różne są także fantazje. Kobiety, które uciekają w marzenia przed prozą życia mają tendencje do tworzenia w głowach iście epickich opowieści, pełnych niewiarygodnych przygód. Mężczyźni z kolei wybierają prostsze rozwiąznia, wyobrażając sobie sam akt seksualny lub.... zbliżenia genitaliów anonimowej kobiety. Co może wydawać się (zwłaszcza dla mężczyzn) przerażające, ich partnerki fantazjują podczas stosunku (50% z nich przy każdym zbliżeniu). Wyobrażają sobie, w kolejności popularności: własnych partnerów, byłych kochanków, kobiety, dominowanie lub bycie zdominowaną, kochanie się na oczach innych.
W Hollywood, w którym wszystko kręci się wokół filmu, fantazją, która ze względu na to, że często przestaje być sekretem najbardziej popularną jest zabawa z kamerą wideo. Amatorskie filmy z nagraniem miłosnych igraszek mają na swoim koncie (o nich w każdym razie wiemy) Pamela Anderson, Paris Hilton, Colin Farrell czy Kim Kardashian. W tej fantazji realizowana jest potrzeba bycia podglądanym oraz późniejsze wspólne oglądanie sekstaśmy, które także ma dostarczać podniecenia.
Zdradzać, czy nie zdradzać?
Realizacja fantazji to sprawa dyskusyjna. Podobno Angelina Jolie uwiodła Brada Pitta właśnie dzięki wcieleniu w życie jego marzeń. Tak uważa ochroniarz aktorki, który kilka razy wszedł niechcący podczas kręcenia "Pana i Pani Smith" do przyczepy kempingowej, w której Jolie ubrana w lateks, z pejczem w dłoni karciła niegrzecznego Pitta.
Pierwsza pułapka fantazji, to ta, którą sami na siebie zakładamy, snując erotyczne wizje tego, jakim kochankiem/kochanką będzie osoba, z którą dopiero zaczynamy się spotykać. Kiedy przychodzi co do czego, może okazać się, że nasze projekcje odbiegają niestety od rzeczywistości. Problematyczne może być także dzielenie się fantazjami z ukochaną osobą. Dla części z partnerów może być szokiem historia, o tym, że kochanek ma fantazje z Igą Wyrwał w pierwszoplanowej roli kobiecej. Zaczynają się więc porównania: "co ona ma, czego mi brakuje", "nie spełniam jego wyobrażeń o kobiecości" itd.
Popłoch u drugiej połowy może także wzbudzić fantazja, której odegranie wzbudza niechęć i brak zrozumienia. W takim przypadku należy pamiętać, że nic na siłę. Propozycję trójkąta, możemy zamienić na wspólne obejrzenie filmu o takiej konfiguracji postaci. Kolejna pułapka to rozczarowanie fantazją. W wyobraźni sceneria z Batmana wygląda idealnie, podczas jej realizacji nasz bohater okazuje się groteskową parodią w czarnych lajkrach naciągniętych na chude łydki. Najgorzej jednak, kiedy po ewwentualnym późniejszym burzliwym rozstaniu, zamiłowanie do noszenia damskiej bielizny staje się tajemnicą poliszynela ;)
Zdrugiej jednak strony, dzielenie się i realizowanie fantazji może ubarwić życie seksualne. Ważne tylko, by nie naruszać granic partnera i za bardzo nie wejść w role. Poza tym, hulaj dusza!
Bo fantazja jest od tego...
Wasze komentarze
Najprawdopodobniej wynika to z tego, że mundurowi kojarzą się z siłą, odwagą, zapewnieniem bezpieczeństwa a na dodatek sprawnością, poświęceniem i schludnością. Wiele kobiet marzy o takim "prawdziwym facecie".
Dodał: moderator |2010-01-13 13:58|coś te mundury mają w sobie.. ja niby nigdy się nie podniecałam mundurowymi a jednak jak idą tacy ulicą, to wzrok sam leci...
Dodał: lalalal |2010-01-12 15:03|,,Za mundurem panny sznurem" fakt mój ukochany jest mundurowym i zarówno ja, jak i on mamy z tym problem( ja jestem zadrosna)... zastanawiam się o co chodzi,ze kobiety tak lgną,a moze to przez jego osobowość, mimo ze slodki i opiekunczy to 100% mężczyzna a poza tym żolnierz:)
Dodał: |2010-01-12 12:23|haha, dobre pytanie na początku. powiem tak: powinny wyjść na światło dzienne jeśli chodzi o fantazje z partnerem, ale jak na przyklad się fantazjuje o sekretarce, to nie radzę :PP
Dodał: mirek |2010-01-05 15:27|